Menu

Nasycenie Esencją

Punkt widzenia różny od trendów przewodnich. Komentarze dotyczące polityki, obyczajów, socjologii. Własna twórczość artystyczna.

Orgazm twórczy - co zrobić, żeby napisać dobry tekst ?

plandnia

Nad wyraz istotną kwestią powstawania tekstu artystycznego, tudzież posiadającego znamiona takowego, publicystycznego artykułu, jest nie co innego, jak pełna zgodność z przesłaniem.

O co chodzi?

Jeżeli pragniesz stworzyć tekst – skodyfikowaną wersję własnych przemyśleń na dany temat, to nic nie stoi na przeszkodzie, ale… najważniejsze jest, byś poszedł za ciosem. Pragniesz? To nie pozwól, aby natarczywa, silna chęć, przebrzmiała bez echa. Możesz chcieć napisać tekst o mostach zwodzonych, kolejny rozdział opowieści wymaga opisu mostu, lecz w Twojej duszy gra tylko i wyłącznie… dżungla. Nie pozwól, aby uciekła. Zwyczajnie. Opisz tropikalny las, rozsmakuj się w nim, rozsmaruj siebie w słowach na temat tego, co pulsuje najwyraźniej, najmocniej, najintensywniej… i trwaj w urzeczywistnianiu niemożliwego.

Mała pułapka? Nie ma nic silniejszego ode mnie.

Ok. Robimy to, czym nas natchnął wszechświat. I znowu: „lecz”.

Twój duży tekst (a być może praca?) wymaga opisu mostu zwodzonego. MUSISZ go popełnić. Zwyczajnie, bo jeśli tego nie zrobisz, odłożysz pracę na później, a da to skutek tylko taki, że odetchniesz i zrozumiesz, że całość, którą rozpocząłeś już Cię nie kręci. Przez zgnuśnienie i lenistwo łatwo jest porzucić NAWET niemal ukończony tekst, który NAWET po latach wygląda na niezły, lecz został odrzucony, bo nadszedł moment kryzysowy, a Ty  go nie pokonałeś. Kto jest winny?

Co gorsza, prawdopodobnie niemal ukończona całość, nigdy nie doczeka się zakończenia ze względu na pofolgowanie sobie.

Pisanie to służba i wierność na rzecz namiętności.

Co zatem należy zrobić? Trzymać się planu bez względu na wszystko. Działaj, działaj, działaj!

Niestety artysta musi umieć rzeźbić nawet na kacu. Nie pozwól, by brak paliwa wygrał z Twoją wolą. Możesz wszystko. Odetchnij dwa razy, opisz ten cholerny most, pomyśl o przesłaniu całego utworu, o istocie rzeczy tworzonego dzieła i… tak. Działaj!

Wiesz o czym jest tekst? To mi go opowiedz.

Jaka jest żelazna zasada, która gwarantuje sukces? Nie opowiadaj mi o tym, co zobaczyłeś. Pokaż mi to.

Nawet dla mnie to wciąż nie zawsze jest łatwe, ale się staram, bo chcę.

Chcę to znaczy zrobię to.

Zastąp w swoim słowniku każdy zwrot „chcę”, stwierdzeniem: „mam zamiar”.

W tym drugim jest zobowiązanie. Nie zawiedź samego siebie.

Musisz mieć szacunek do siebie choćby tylko we własnych oczach…, bez tego, nie masz szans na nic.

Lenistwo to jeden z grzechów głównych. Jednym ze sposobów na walkę z niespełnianiem przyrzeczeń jest ich realizacja i utrzymanie działania w sekrecie aż do ostatecznego sfinalizowania projektu. Zasada: „nie mówię o swoich planach tak długo, aż  ich nie zrealizuję”, daje zaskakująco owocne rezultaty.

Co stanie się z powietrzem, które znajdzie się pomiędzy dwoma stronami maksymalnie ściśniętego worka foliowego?

Spiętrzy swoją obecność/objętość.

Ujście ze ściśniętej powierzchni będzie równe erotycznej potrzebie rozładowania.

Gdybyś kochał dziewczynę A, czy mógłbyś zaznać rozkoszy absolutnej, uprawiając miłość fizyczną z dziewczyną B? Dopóki nie zaspokoisz swojego pragnienia obcowania z miłością, nie będziesz szczęśliwy. To samo jest z tematem, który tkwi w Tobie. Każda aktywność w zakresie realizacji będzie upuszczaniem podniecenia, przelewaniem go na papier. Ładnie moment „naładowania” można ująć jako „Nasycenie Esencją”. Gdy go dostąpisz zapragniesz uwalniania nadmiaru esencji. Wówczas każdy pozna, że to właściwa treść, pełna emocji, wrażliwości, oryginalności i pasji.

Czego zatem robić nie wolno?

Żal nie napisać takiego przykładu: gdybyś zjechał na ręcznym przed seksem z ukochaną, to jest możliwość, że nie staniesz na wysokości zadania podczas inicjacji aktu płciowego.

Powtórzę, więc pytanie: czego robić nie wolno?

Spuszczać się po troszę nim nie dojdzie do eskalacji i wybuchu. Właśnie tak! Twój akt twórczy musi być eksplozją. Jeżeli zdradzisz swój pomysł, nie będzie już podniecenia, w jakiś sposób urzeczywistni się (przez opowiedzenie o nim). Trwaj w Tajemnicy. Niech zawładnie całym Tobą. Miłuj tę Tajemnicę, rozkoszuj się nią i… spuść wszystko, co do ostatniej kropelki dokładnie tam, gdzie trzeba…, czyli na papier.

Słodka twórczość,

Radosna.

Buzi, buzi,

Cmok, cmok.

Misiaczki!

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • piszacamama

    Dobry tekst motywacyjny. Działaj, nie czekaj!

© Nasycenie Esencją
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci